Magazyn części w serwisie — jak przestać tracić na drobnicy

Największe straty w serwisie nie biorą się z drogich podzespołów, tylko z drobnicy, której nikt nie ewidencjonuje: uszczelek, filtrów, złączek. Pojedynczo nieistotne, w skali roku — realny ubytek marży.

Trzy sposoby, w jakie znikają pieniądze

Minimalna ewidencja, która ma sens

Nie musisz od razu wprowadzać pełnej gospodarki magazynowej. Wystarczy, że każda część ma cztery informacje:

PolePo co
Nazwa i numer katalogowyJednoznaczna identyfikacja przy zamawianiu — nazwa własna nie wystarcza
Stan bieżącyOdpowiedź na pytanie „mamy to?” bez chodzenia do magazynu
Cena zakupu i sprzedażyBez tego nie policzysz marży na częściach, a to zwykle połowa zarobku
Stan minimalnyPoziom, przy którym trzeba zamówić — zanim zabraknie w środku naprawy

Zasada, która rozwiązuje 80% problemu

To jedna zasada, ale wymaga, żeby dopisanie części zajmowało kilkanaście sekund na telefonie. Jeśli wymaga wracania do biura i logowania na komputerze, nikt tego nie zrobi i wrócicie do kartek.

Rezerwacja pod zlecenie

Przy dłuższych naprawach część często czeka na sprzęt, który stoi w kolejce. Jeśli w międzyczasie ktoś ją weźmie do innego auta, naprawa staje. Dlatego części przypisane do zlecenia powinny być zarezerwowane, a nie tylko policzone w stanie ogólnym.

Inwentaryzacja bez zamykania warsztatu

  1. Wybierz 20 pozycji o największej rotacji — one odpowiadają za większość ruchu.
  2. Policz je fizycznie i porównaj ze stanem w systemie.
  3. Różnice pokażą, gdzie ewidencja przecieka (zwykle: drobnica brana bez zapisu).
  4. Powtarzaj co miesiąc na tej samej grupie, zamiast raz w roku liczyć wszystko.

Kiedy magazyn zaczyna się opłacać

Przy kilkunastu pozycjach zeszyt wystarczy. Moduł magazynowy zwraca się, gdy trzymasz ponad 50 pozycji albo gdy pracuje więcej niż jedna osoba — bo wtedy „wiem, co mamy” przestaje być prawdą. Drugi próg to moment, w którym zaczynasz zamawiać u kilku dostawców i chcesz porównywać ceny zakupu.

Moduł Magazyn w fixen.pl prowadzi stany, rezerwuje części pod konkretne zlecenie i pilnuje stanów minimalnych, a rozchód schodzi wprost ze zlecenia — więc część zawsze trafia i na naprawę, i na fakturę.

Najczęstsze pytania

Czy muszę wprowadzać wszystkie części naraz?

Nie i nie warto. Zacznij od pozycji o największej rotacji — zwykle 20–30 indeksów odpowiada za większość ruchu. Reszta dopisze się przy pierwszym użyciu.

Jak liczyć marżę na częściach?

Potrzebujesz ceny zakupu i sprzedaży przy każdej pozycji. Wtedy raport pokazuje zarobek osobno na robociźnie i na częściach — a to zwykle pierwsze miejsce, w którym widać, że sprzedaż idzie po kosztach.

Co z częściami zamawianymi pod konkretne zlecenie?

Takie części nie muszą w ogóle wchodzić na stan magazynu — wystarczy, że są pozycją zlecenia z ceną zakupu i sprzedaży. Magazyn prowadź dla tego, co realnie leży na półce.

Wszystkie poradniki